sobota, 1 października 2016

Śniadanie do łóżka


Po krótkiej nieobecności wracam! W dzisiejszym poście chce mieć na celowniku śniadania! I tak pewnie zastanawiacie się co jedzenie ma wspólnego z wystrojem wnętrz.... A no dużo! Bo przecież pięknie podane jedzenie aż chce się jeść zanim się jeszcze spróbuje. Układanie jedzenia jest jak układanie dekoracji, nie zawsze wszystko do siebie pasuje. Nie zapominając o tym ze jedzenie trzeba na czymś podać a to już typowy temat wystroju. Do tego dodatki jak tacki, serwetki, urocze pieprzniczki i solniczki, sztućce, szkło, podkładki na stół, obrusy.... etc...i można tak wymieniać bez końca! I jak tu nie łączyć jedzenia z wystrojem wnętrz? hmmm

Przygotowałam dla was istną ucztę zdjęciową z kilkoma propozycjami na śniadanie do łóżka i nie tylko. Przy okazji zaproszę głodnych więcej zdjęć na mojego instagrama gdzie takiego typu zdjęcia jak i te typowo "interior" są umieszczane codziennie! Będzie mi miło jeśli zaobserwujecie!
Do Zobaczenia na @brandybourbon













Dla stałych bywalców mojego bloga jak i innych, zostawiajcie też linki do swoich kont na insta w komentarzu, chętnie zaobserwuje!

                                                                     XOXO

sobota, 20 sierpnia 2016

The new bedroom


Witam was, po mojej dłuższej nieobecności na blogu! Tak tak zauważyłam że niektórzy z was za mną tęsknią! I jest mi bardzo miło! Dziękuje wam bardzo za to iż nadal czytacie mojego bloga!
Dzisiejszy post będzie o zmianach jakie zaszły u mnie w sypialni. Ciemny brąz na ścianie za łóżkiem zamieniłam na jasny piaskowy beż. I wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy do tej pory musiałam świecić główne światło nad łóżkiem aby czytać książki przed snem (doprowadzając mojego narzeczonego do szalu-ponieważ nie potrafi ona zasnąć przy świetle) to teraz wystarczy lampka nocna! Szkoda że ten ciemny kolor za łóżkiem wcześniej nie przemalowałam, pewnie zaowocowało by to wieloma przeczytanymi książkami! Ale wracając do tematu samego wystroju, to moja już dawno zapomniana kapa z Zara Home, ujrzała w końcu światło dzienne. I to całkiem przypadkiem, a wszystko przez to iż na przecenach dorwałam pościel i poszewki pasujące do kapy (również pochodzące z Zara Home). Do końcowego efektu brakowało mi tylko ozdobnych poduszeczek, które znalazłam w H&M home. Swoją drogą jak dobrze że firmy odzieżowe mają teraz swoją wersję Home.

Oprócz zmiany w sypialni zaszła też lekka zmiana w garderobie. Brakowało mi zawsze miejsca na szpilki i akcesoria a zwykła szafka na książki z Ikei całkowicie zdała tutaj egzamin!

Dla tych co chcą być na bieżąco mam również konto na instagramie! @brandybourbon , także zapraszam was serdecznie do obserwacji! 

I to nie koniec zmian! Za mniej niż 365 dni wychodzę za mąż! O tak! I said Yes! Sukienka już wybrana ale jak na razie pochwalę się tylko moimi butami! Są wyjątkowe! Co sądzicie?





"Ten moment kiedy ubierasz się pod kolor pościeli"  i wtedy już wiesz że masz obsesje na punkcie tych kolorów :D No tak ale w wnętrzu wszystko powinno do siebie pasować włącznie z właścicielem wnętrza. Można by pomyśleć że udało mi się wykreować własny styl :)




Szpilki ślubne projektu Badgley Mischka, na żywo wyglądają jeszcze bardziej olśniewająco niż na zdjęciach.




poniedziałek, 16 maja 2016

Nautical Table


Dzisiaj przedstawie wam aranżacje stołu w stylu marynarskim! I tak nie tylko ja się tym stylem zachwycam, bo na blogach innych osób jest on już obecny w dużej dozie. Muszę się przyznać że mi ten styl podoba się od zawsze (co można zobaczyć też w postach z tamtego roku). Kiedy pierwsze ciepłe promienie słoneczne wpadają do mojego domu to od razu myślę o wakacjach i dekoracjach wnętrz na lato. 
Piękny obrus w niebiesko-białe pasy kupiłam za bardzo przystępną cenę w Ikea (uwielbiam paski więc kupiłam również taki sam tylko czarno-biały) Po kupnie obrusa aranżacja jakby sama urodziła się w mojej głowie. I jestem z niej bardzo zadowolona!  W tamtym tygodniu mieliśmy piękną słoneczną pogodę, idealną na otworzenie sezonu grillowania. Niestety w tym tygodniu jest już szaro, mokro i zimno... ahh więc będę musiała jeszcze chwilkę poczekać na pstrąga z grilla... :(

Obrus - Ikea
Podstawki- Ikea
Lampki do wina słodkiego- Ikea
Lampki do wina wytrawnego- Maison du monde
Talerze - Maison du monde
Sztućce - Zara Home
Talerz brokatowy - Zara Home



 









poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Pytanie na śniadanie



Dzisiaj mam kilka propozycji śniadaniowych. Bo przecież śniadanie nie musi być nudne i powinno być miłe dla oka. Coraz częściej na blogach wnętrzarskich piszecie że gotowanie i potrawy są również dla was bardzo ważne, niekiedy piszecie że godzinami potraficie przeglądać zdjęcia potraw. Hmm ja też tak mam... i chyba każdy kto, cokolwiek ma wspólnego z wnętrzami. Może mamy po prostu bzika na punkcie wszystkiego co dobrze wygląda (bo dobrze zjeść to każdy lubi) :P  Ale jak by na to nie patrzeć to kupujemy ładne zastawy pasujące do stołu lub obrusa który z kolei pasuje do całego pokoju, domu, naszego stylu.... Więc to co pojawi się na naszym talerzu powinno się również dobrze prezentować, skoro cała otoczka jest przez nas perfekcyjnie dobrana.
Jak tak na to spojrzeć to jest w tym jakaś logika i sens.

Moje śniadanie to owsianka z owocami. Także nawet najprostsze najbardziej banalne śniadanie jak owsianka może wyglądać super smakowicie. Wystarczy że dodamy do tego śniadanie smoothie i/lub herbatę miętową a śniadanie nabiera całkowicie innego znaczenia :D







Dla tych co tak jak ja nie mają czasu lub i chęci na przygotowanie codziennego smoothie, dobrą alternatywą są gotowe koktajle i smoothie do kupienia w dużych sklepach spożywczych. Jedyną wadą jest to że z braku konserwantów i obróbki termicznej (to akurat dobra rzecz) ich termin ważności jest dosyć krótki bo zaledwie od 3 do 5 dni. Dobrą strona jest to że one same są tańsze niż kupno kilku owoców z osobna i zrobienie sobie takiego smoothie w domu. Niekiedy koszt jednego pudełka malin jest u nas 3 razy droższy niż kupno gotowego smoothie z porcją 30 malin.




czwartek, 24 marca 2016

Magical easter centerpieces


Dzisiaj krótki post o stroikach Wielkanocnych. Stroiki są bardzo proste i każdy może je wykonać. Zdanie "w prostocie siła" tutaj w pełni się zgadza. Jeżeli chcemy naszym "zwykłym" stroikom nadać magicznego wyglądu wystarczy włożyć do każdego wazonu sznur z małymi punktami świetlnymi. Efekt murowany! A wieczorem aż miło z kubkiem herbaty pod kocykiem na kanapie przy takich cudeńkach posiedzieć.

W dużym wazonie znajduje się:
- rodzaje bluszczu, jeden z ciemnymi liśćmi drugi z jasnymi
- 3 cebulki białych hiacyntów
- sukulent (był nieszczęśliwy to teraz ma towarzystwo)
- małe gniazdko z siana
- 3 przepiórcze wydmuszki
- mech

W innych szklanych naczyniach jest mech z gniazdkami lub same jajka. Ja mam duży wazon ale jeżeli takiego nie posiadacie albo jest już zajęty to nawet zwykłe lampki do wina, koniaku czy whisky mogą być prawdziwą perełką na stole i przy okazji zajmują tak mało miejsca.