środa, 11 lutego 2015

Le petit Olivier



Hi! Today I want you to meet le petit Olivier. When I first bought a raspberry shower cream I just fell in love with it! The cream is very gentle, smooth, very creamy and it smells delicious, I almost wanted to eat it! Le petit Olivier also does not use paraben, phenoxythanol and is pH neutral, what is also very important for me, because I have very dry skin. After that I started to use also other products from LPO.
The products that I already used from LPO are: ready-to-use green clay paste, facial scrub, body scrub, gentle face cleansing, mild soap bars, shower cream... So as you can see I already had a lot of things and I definitely will buy more of these because they are very very good and they smell just like heaven :)

Hey! dzisiaj chcę wam przedstawić Le petit Olivier! Jest to francuska firma, która używa naturalnych produktów. Nie mam niestety pojęcia czy produkty tej firmy można kupić w zwykłych drogeriach w Polsce ale na internecie znalazłam kilka sklepów online które oferujące ich produkty. Dlaczego tak lubię ta firmę? No więc przede wszystkim za to jak pachną produkty. Pamiętam że moim pierwszym produktem był malinowy krem pod prysznic. Pachnie super a co najlepsze wcale nie wysusza mojej już i tak suchej skóry. Przy drugiej wizycie w drogerii, wzięłam chyba wszystkie produkty LPO jakie ten sklep oferował. Wypróbowałam i muszę powiedzieć ze jest naprawdę dobrze. Wszystkie kremy pod prysznic pachną cudnie i to tak że po ich użyciu pachnie cała łazienka a efekt utrzymuje się dosyć długo na skórze. Peeling do twarzy jest delikatny i nie podrażnia suchej skóry a pianka do mycia twarzy jest jak dotąd najlepszą jaką miałam (a miałam ich już kilka). Najfajniejszym produktem jest chyba gotowa do użycia maseczka do ciała z zieloną glinką. I tak jak się nasmarujemy to wyglądamy jak istoty nie z tej ziemi ale czasem warto wyglądać jak ufoludek aby później nacieszyć się napięta i nawilżoną skórą. Do twarzy jest również osobna maseczka z glinką :). Generalnie wszystko co do tej pory miałam z tej firmy na pewno będę teraz stale używać. 





                                                                xoxo


17 komentarzy:

  1. Chyba muszę bliżej przyjrzeć się tym produktom ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny blog :) Miło się czyta :)
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas : http://sisters-review.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ik kende het merk niet, maar klinkt goed!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaufam Ci, jesli zobacze gdzies to kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wydaja sie super! szkoda, ze nigdzie ich nie widzialam,w Polsce pewnie są niedostępne
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się bliżej przyjrzeć tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej serii, ale wygląda ciekawie. Muszę się przyjrzeć bliżej ...
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się,żę widziałam u nas tę markę,na pewno się rozejrzę bo zapach ma dla mnie znaczenie :)pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy się z nimi nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również się z tą firmą nie spotkałam. Muszę poszperać w internecie o niej.
    Zaciekawiłaś mnie tym malinowym kremem pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie spotkałam się z tą firmą, ale chyba warto poszperać o niej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie spotkałam sie w pl z tymi produktami :(

    OdpowiedzUsuń