środa, 6 maja 2015

I love tea



Ha! Jestem jak zwykle z opóźnieniem, ale już chyba wszyscy się do tego przyzwyczaili.... No więc dlaczego tym razem nie było mnie chwilę.... Zaczęłam trochę bardziej przykładać się do mojej diety i siłowni.... a co za tym stoi również potworzyć cały swój materiał i wiedze zdobytą na kursie... Jestem trenerem personalnym ale bycie nim to nie tylko zdany egzamin ( i ooo tak był on trudny, może dlatego nie wszyscy zdali) ale przede wszystkim  to kim jesteśmy... bo siłownia to nie hobby to lifestyle :) ale nie o tym miał być ten post, a o siłowni jeszcze przyjdzie czas pisać.

Dzisiaj pokaże wam fajny sposób na relax... I gwarantuję że jest on prosty a wszystko mamy zawsze pod ręką w domu. Jest to herbata.... tak właśnie zwykła herbata. Jak ja pije herbatę? Hm przez dłuższy czas nie pijałam herbaty bo po prostu za długo zajmowało jej zaparzanie i zrobienie a zimne napoje zawsze były pod ręką... Teraz staram się cieszyć z chwili, z tego momentu ciszy w domu, kiedy spokojnie możesz usiąść na kanapie i wyłączyć się trochę  od świata...
Dla ciekawych mam kilka propozycji podania ;) bo urozmaicić można nawet herbate.












Post z walentynek jest jedym z najbardziej przeglądanych postów na moim blogu, otóż chciałam was poinformować że moje zdjęcia z walentynek możecie również obejrzeć na blogu Magdy, jest to młoda blogerka która pisze bardzo fajną wciągającą opowieść o miłości, związkach i ich naturalnych i mniej oczywistych problemach i komplikacjach.
Bo przecież kto z was nie lubi przeczytać jakiejś fajnej powieści do herbaty :) a te online są teraz coraz bardziej popularne i wszędzie dostępne. Zajrzyjcie również na jej blog zapraszam w imieniu Magdy: www.wolnamk.blogspot.be od 24 maja Magda doda kontynuację powieści :)

                                                                           xoxoxox

16 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam herbatę! Twoje zdjęcia są cudne, magiczne! Każde jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję:*
    Co do herbatki to oczywiście jak zawsze super i magicznie:)♥
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również herbatę uwielbiam !!! A Ty świetnie nam tę "miłość" zaprezentowałaś. śliczne fotki i fajny nastrój...fryzurka tez urocza:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne nastrojowe zdjęcia, a nowa fryzura jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj chciałabym mieć chociaż jeden taki zestawik do herbatki bo bardzo lubię owocowe :) mam takie pudełeczko do którego wrzucam różne smaki i zawsze jakiś losuje, przynajmniej trochę zabawy z tym jest :D a szkoda że końce się zmyły, coś o tym wiem nie raz miałam rude końcówki

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. och super ta róznana uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne ujęcia:) a włosy przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz piekne wlosy.
    Swietne zdjecia:)
    A herbatka-zawszeee:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam herbaty! szkoda, że nie mam czasu na spokojne posiedzenie i wypicie filiżanki. Zwykle w biegu kończę kubek zimnego płynu :P
    Pozdrawiam Dżasta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękną masz toaletkę i podobają mi się wszystkie gadżety z różowym ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. czytając tego posta można wywnioskować, że picie herbaty ma całe mnóstwo zalet - od tych zdrowotnych i smakowych walorów poczynając, a kończąc na relacjach międzyludzkich! ja po prostu oczom nie wierzę, jak romantyczną scenerię można stworzyć z herbatą w roli głównej.. :)
    mmm, nic tylko się oświadczać przy herbatce, hihi! :D
    pozdrawiam, super blog!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo nastrojowo, aż naszła mnie ochota na herbatkę :-)

    OdpowiedzUsuń