czwartek, 4 lutego 2016

Siostrzany blog!


Minął miesiąc odkąd moje postanowienia noworoczne zostają skrupulatnie wykonywane. No może nie wszystkie na raz, ale pierwsze trzy wykonuje bardzo dobrze. Zaczęłam w końcu jeść solidne śniadania i pić dużo wody.
Postanowiłam moje zdrowe/fit pomysły zamieszczać na nowym blogu, który będzie miał właśnie taką tematykę. Znajdziecie tam przede wszystkim pomysły i przepisy na dania, ale będzie również kilka postów poruszających temat siłowni. Mój narzeczony szykuje się do debiutów kulturystycznych także będzie dużo przepisów na masę lub redukcję. A zważywszy na to że moje podniebienia jest bardzo wymagające to dania będą bardzo smaczne i przypadną do gustu każdemu.

Link do bloga:

  www.healthyfitcooking.blogspot.be

A poniżej kilka małych zapowiedzi jakie przepisy i co pojawi się na tym blogu w przyszłym czasie:
(wszystkie zdjęcia są oczywiście mojego autorstwa)








12 komentarzy:

  1. Wooho! Super! Ostatnio właśnie intensywnie myślę nad zdrowszym odżywianiem, ale brakuje mi inspiracji... za to Twoje dania za każdym razem rozpieszczają moje oczy - a to dla mnie ważne, bo uwielbiam, jak jedzenie ładnie wygląda!

    Super, że wypełniasz swoje noworoczne postanowienia. Tak trzymaj! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci bardzo! Właśnie dla mnie również wygląd potraw jest bardzo ważny. Jestem z natury wybredną osobą jeśli chodzi o jedzenie ale jak coś kusi wyglądem to nawet ja nie mogę się oprzeć.

      Usuń
  2. Pięknie to wygląda, na pewno smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda fantastycznie! Już dodałam do obserwowanych, będę z niecierpliwością czekać na Twoje przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och aż mi się zachciało owocków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O jakie danie!!! PYSZNOŚCI !! Same zdrowe rzeczy - ja bym się zapisała na takie śniadanie, kolację - podwieczorek! hahahah :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko wygląda na prawdę pysznie :)
    Mi od świąt średnio idzie trzymanie diety ;/ Nie mogę się znowu przestawić na super zdrowy tryb życia mimo, że na siłkę latam ok 5 razy w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojejku, ale pyszności!!!! Pysznie podane:)
    Powodzenia!!!!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie bez powodu mówią "jesteś tym co jesz" ;) zdjecia apetyczne niezwykle...

    OdpowiedzUsuń