poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Pytanie na śniadanie



Dzisiaj mam kilka propozycji śniadaniowych. Bo przecież śniadanie nie musi być nudne i powinno być miłe dla oka. Coraz częściej na blogach wnętrzarskich piszecie że gotowanie i potrawy są również dla was bardzo ważne, niekiedy piszecie że godzinami potraficie przeglądać zdjęcia potraw. Hmm ja też tak mam... i chyba każdy kto, cokolwiek ma wspólnego z wnętrzami. Może mamy po prostu bzika na punkcie wszystkiego co dobrze wygląda (bo dobrze zjeść to każdy lubi) :P  Ale jak by na to nie patrzeć to kupujemy ładne zastawy pasujące do stołu lub obrusa który z kolei pasuje do całego pokoju, domu, naszego stylu.... Więc to co pojawi się na naszym talerzu powinno się również dobrze prezentować, skoro cała otoczka jest przez nas perfekcyjnie dobrana.
Jak tak na to spojrzeć to jest w tym jakaś logika i sens.

Moje śniadanie to owsianka z owocami. Także nawet najprostsze najbardziej banalne śniadanie jak owsianka może wyglądać super smakowicie. Wystarczy że dodamy do tego śniadanie smoothie i/lub herbatę miętową a śniadanie nabiera całkowicie innego znaczenia :D







Dla tych co tak jak ja nie mają czasu lub i chęci na przygotowanie codziennego smoothie, dobrą alternatywą są gotowe koktajle i smoothie do kupienia w dużych sklepach spożywczych. Jedyną wadą jest to że z braku konserwantów i obróbki termicznej (to akurat dobra rzecz) ich termin ważności jest dosyć krótki bo zaledwie od 3 do 5 dni. Dobrą strona jest to że one same są tańsze niż kupno kilku owoców z osobna i zrobienie sobie takiego smoothie w domu. Niekiedy koszt jednego pudełka malin jest u nas 3 razy droższy niż kupno gotowego smoothie z porcją 30 malin.